Zdjęcia jako dowód
Zdjęcia jako dowód
Witam
Czy do sprawy rozwodowej wystarcza mi zdjecia męża z kochanką jak ida ulicą?
Czy do sprawy rozwodowej wystarcza mi zdjecia męża z kochanką jak ida ulicą?
Re: Zdjęcia jako dowód
Witam
To zależy. Napisała Pani, że ma zdjęcia więc wnioskuje, że jest ich przynajmniej kilka. Czy wszystkie są z tego jednego spaceru czy z różnych ? Co jest na tych zdjęciach ? Idą blisko siebie ? Trzymają się za ręce ? Patrzą na siebie czy idą obok jak wiele innych osób obok nich ? Gdzie są zrobione te zdjęcia ? Czy to ulica w centrum ruchliwego miasta czy urokliwe miejsce na odludziu ? To wszystko ma znaczenie.
Zdjęcia powinny być wyraźne, zrobione z przodu aby widać było twarze.
Sąd na podstawie kilku zdjęć z jednego spaceru nie uzna nikogo winnym zdrady nawet jeśli zdjęcia wskazywałyby na pewną zażyłość. Zdjęcia z dwóch takich spacerów wykluczyłyby już przypadkowość takich zachowań. Zrobiłyby zapewne na Sądzie już duże wrażenie.
Jeszcze większe wrażenie na Sądzie zrobiłoby gdyby oprócz zdjęć osoba, która je zrobiła złożyła zeznania opisując kontekst tego zdarzenia i potrafiła opisać i udokumentować to co zdarzyło się przed zrobionym zdjęciem i potem.
To zależy. Napisała Pani, że ma zdjęcia więc wnioskuje, że jest ich przynajmniej kilka. Czy wszystkie są z tego jednego spaceru czy z różnych ? Co jest na tych zdjęciach ? Idą blisko siebie ? Trzymają się za ręce ? Patrzą na siebie czy idą obok jak wiele innych osób obok nich ? Gdzie są zrobione te zdjęcia ? Czy to ulica w centrum ruchliwego miasta czy urokliwe miejsce na odludziu ? To wszystko ma znaczenie.
Zdjęcia powinny być wyraźne, zrobione z przodu aby widać było twarze.
Sąd na podstawie kilku zdjęć z jednego spaceru nie uzna nikogo winnym zdrady nawet jeśli zdjęcia wskazywałyby na pewną zażyłość. Zdjęcia z dwóch takich spacerów wykluczyłyby już przypadkowość takich zachowań. Zrobiłyby zapewne na Sądzie już duże wrażenie.
Jeszcze większe wrażenie na Sądzie zrobiłoby gdyby oprócz zdjęć osoba, która je zrobiła złożyła zeznania opisując kontekst tego zdarzenia i potrafiła opisać i udokumentować to co zdarzyło się przed zrobionym zdjęciem i potem.
Re: Zdjęcia jako dowód
Dziekuje za bardzo obszerna odpowiedz. Czy moglabym przeslac Panu owe zdjecia i poproscic o fachowa ocene ich wartosci? Bylabym niezmiernie wdzieczna.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Re: Zdjęcia jako dowód
Może Pani przesłać
Re: Zdjęcia jako dowód
Ja mam zdjęcia ale jak idą tak bokiem. Zdjęcia robione przez detektywa są. Jak są takie z boku to są coś warte w ogole ???
Re: Zdjęcia jako dowód
Zdjęcia, które robi się podczas obserwacji nie zawsze są idealne. Nikt nie pozuje detektywowi jak podczas uroczystości rodzinnych. Czasem są prawie idealne, czasem gorsze. Musiałbym je zobaczyć żeby ocenić. Myślę, że skoro osoby na nim są sfotografowane z profilu to na pewno da się rozpoznać na nich twarze. Nawet zdjęcia zrobione z tyłu są coś warte pod warunkiem, że nie są to jedyne zdjęcia.
Re: Zdjęcia jako dowód
Odgrzewam temat bo mam taki problem
Mam zdjecia żony mojej z kochankiem. Tylko że są robione na przestrzeni dwóch lat i na każdym zdjęciu ten gościu wygląda inaczej. Inny fryz i też inna waga. (facet po opereracji zrzucił koło 20 kg.I co jaj mam tera z tym zrobić ? Ludzzie mówią mi że to są różne osoby całkiem adwokat też
Mam zdjecia żony mojej z kochankiem. Tylko że są robione na przestrzeni dwóch lat i na każdym zdjęciu ten gościu wygląda inaczej. Inny fryz i też inna waga. (facet po opereracji zrzucił koło 20 kg.I co jaj mam tera z tym zrobić ? Ludzzie mówią mi że to są różne osoby całkiem adwokat też
Re: Zdjęcia jako dowód
To bardzo dobrze, że ma Pan zdjęcia tej osoby sprzed 2 lat i aktualne. Gorzej byłoby gdyby miał Pan zdjęcia tylko sprzed 2 lat. Ale i tak byłoby to do obronienia. Może Pan poszukać jeszcze jego zdjęć z przed 2 lat na Facebook lub innym portalu, żeby pokazać, że to ta sama osoba. Warto szukać też na nk.pl Kiedyś ludzie pozakładali tam konta powrzucali mnóstwo zdjęć i zapomnieli o tym portalu.